RESTAURACJA SERVANTKA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Bywalec
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-08-19 17:08:40 napisał:
Z przyjemnością spotykam się tam w sprawach prywatnych i biznesowych od lat.Fajne miejsce dla
każdego,wystrój,jedzonko,obsługa.Polecam.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Goldi
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-03-29 01:22:29 napisał:
Muszę się wreszcie tam wybrać. Możecie mi coś polecić do jedzenia?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Księżniczka
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-11-24 10:24:03 napisał:
Serwantka..hm...lubię to miejsce,dobrze mi się kojarzy.Jest miłe,przytulne,z wyczuciem zaaranżowane.Podają tu najlepsze grzane wino w całej Łodzi!!!!Wspominając nie należy zapomnieć o Mistrzowskiej Szarlotce-na gorąco!!Palce lizać!!!Kraciaste obrazy , płonący kominek,czysto i...serdecznie.Można się tu schować przed tym tłumem rozrywkowej "Łodzi" ;-)
POLECAM GORˇCO!!!!!WW
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
marcin
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-10-27 15:21:03 napisał:
W Serwantce bylem raz, w czasie targów Boatshow 2002. Naprawdę super - miejsce ustronne, wystrój przyjemny, jedzenie nie tanie ale pyszne (jakieś śledziki chyba na przekąskę, grzybki w śmietanie - rewelacja), alkohol umiarkowanie drogi. No i obsluga bardzo mila - nie protestowali nawet, kiedy podpaliliśmy stól. W tym roku też tam pójdziemy.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
monika
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-02-20 15:48:58 napisał:
super, miluśki lokalik dla matek, żon i kochanek...najlepsza szrlotka w Łodzi!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Piotr
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-02-20 11:07:05 napisał:
Ogólnie przyjemnie, lecz dość drogo, jedzenie niespecjalne.
Gdy na zewnątrz panuje mróz, w środku robi się też zimno, nawet przy maksymalnej nastawie ogrzewania (taką informację podała mi pani kelnerka).
Jest jeszcze kominek, ale obsługa nie potrafiła w nim rozpalić.
Na koniec dodam, że nie jestem zmarzlakiem.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
m
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-12-10 15:34:45 napisał:
byłam tam z Jackiem... dlatego milo mi sie kojarzy .było przytulnie, pyszna herbatka i naprawde chcialabym zatrzymac ten czas wlasnie w servantce jeszcze raz.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.