KARCZMA U CHOCHOŁA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
"Prestige"
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-04-18 15:12:35 napisał:
no tak byłem tu kilka razy i jestem zadowolony z tej wizyty, wspaniała obsługa jeszcze wspanialsza obsługa,wspaniałe góralskie jedzenie hhmmm... poprostu trzeba przyjść. Bym zapomniał wspaniały szef kuchni Leszek jest wielki robi dokładnie to na czym jego praca polega a przedewszystkim wspaniałe żarcie !!! wspaniały bigosik naprawde polecam go .......miód
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Tadek
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-03-23 21:02:01 napisał:
Bywam czasem w Łodzi - niestety tu nie mieszkam, choć Piotrkowska to moje super dzieciństwo. Oto moje spostrzeżenia. Kiedyś bardzo lubiłem Chochoła. Raz, gdy nie było miejsca na Traugutta na koszt firmy taxi przewiozła mnie i moich kompanów na Piotrkowską - wielka rzadkość! To było chyba w 2002 roku. PóĽniej, niestety z górki. Na Traugutta trochę lepiej niż na Piotrkowskiej, gdzie niestety b. Ľle! Obsługa ospała a jedzenie powodujące (zarówno na Traugutta jak i na Piotrkowskiej) rozstrój żołądka. Niestety mam taką konstrukcję psychiczną, że muszę doświadczyć wielokrotnie czegoś aby sie przekonac jak jest naprawdę. Doświadczyłem! Szkoda, bo było tak fajnie. Liczę, że sie poprawi bo na przykład w W-wie jest jeszcze gorzej - są ze dwie "chlopskie" knajpy - obydwie do luftu (a może jeszce gorzej?).
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
To_Ja
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-02-17 14:36:53 napisał:
To bylo tak: najpierw zaprosilem do Chochoła jednego Duńczyka, podalem mu adres w agendzie, a potem wpadlem na tę stronę i przeczytałem pierwsze trzy recenzje. "D..a zbita" - mysle sobie... Prezes mnie wyleje za te eksperymenty. I wiecie co? Nie bylo wcale najgorzej. Fakt, ze kelner snuł się nieco na początku i w drodze po piwo zniknął nam na 20 minut, ale za to przelatywała nam co jakiś czas przed oczami ładna kelnerka w przykusej, ale za to smakowitej bluzeczce. Potem było coraz lepiej. Kelner się rozkręcił i kolejne dania przynosił coraz szybciej, jedzenie było zupełnie "dorzeczne", a muzyczka nienachalna.
Porownanie "U Chochoła" z "Chlopskim Jadłem" wypada na niekorzyść tego ostatniego.
Ostatnim miłym zaskoczeniem był zupełnie rozsądny rachunek, tak więc szczerze polecam.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Piotr
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-12-09 09:53:01 napisał:
U CHoCHOŁA przy ul. Piotrkowskiej byłem i jadłem pierwszy raz, a oto moje wrażenia:
"+"
Wystrój, chleb ze smalcem, noże z piłką
"-"
Zbyt małe talerze w stosunku do wielkości
dań, rozgotowane ziemniaki, przepocony i śmierdzący ubiór kelnerki (czerwony z białymi wykończeniami, stylizowny na strój śnieżynki.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Monika Skóra
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-06-11 18:13:02 napisał:
Uwaga!!! Restauracja "U Chochoła" przy ul. Piotrkowskiej 200 serwuje jedzenie z robakami. Incydent zdarzył się 11.06.2003 r. Chamstwo i nieudolność zażegnania konfliktu przez obsługę zmusiła mnie do wystawienia tego komentarza. SERDECZNIE ODRADZAM!!! Oburzony konsument
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Agrest
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-01-22 13:32:29 napisał:
Myśle że żadna z osób pisząca recenzję nie była w karczmie przed południem, dla wiadomości jedzenie przed południem jest jedzeniem odgrzewanym, odmrażanym lub też przerabianym z poprzedniego dnia.
Miałem przyjemność byc w Karczmie gdzieś około godziny 13 i zamówiłem rosół, zrazy , i polędwice, to była pomyłka (poledwica była tak krwista że krew pływała po talerzu trudno było ją pociąć nożem, a co dopiero zjeść, zrazy były kolejny raz odgrzewane, a sos do nich wyglądał jak gluty kucharza, rosół był OK bo był zrobiony w ten sam dzień z papierka).
Jednyna dobrą rzeczą był chleb ze smalcem i kasza gryczana podana razem ze zrazem.
Dlatego dla kogoś kto wybierze się tam przed godziną 13 polecam jedynie smalec. Co najlepsze kelner zapytał czy do rachunku może sobie doliczyć napiwek.
Chyba popularność kanjpy wśród klientów uśpiła właścicieli.
Ocena bardzo negatywna!!!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
MAGDA
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-10-15 20:48:47 napisał:
naprawde smacznie, pyszny chleb ze smalcem, ceny w normie, przyjemnie sie siedzi POLECAM:)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.